Landing page – czym jest i jak go zoptymalizować? – dobre praktyki

Landing pages, czyli strony lądowania, to dla wielu główne źródło pozyskiwania leadów i zarobków. Jak to się dzieje, że niektórzy przedsiębiorcy tworzą landingi, które przyciągają tysiące klientów miesięcznie, a inni nie potrafią docierać z nimi do swojej grupy odbiorców? Sukces Twojego projektu zależy nie tylko od dobrego pomysłu, ale też siły przekazu. Zobacz, jak zoptymalizować stronę lądowania, żeby osiągnąć na niej konwersję, której sam sobie pozazdrościsz.

Landing page – po co i dla kogo?

Strona docelowa, a jeszcze inaczej – strona lądowania, to zakładka, która skupia się na jednym celu – doprowadzeniu internautów do: zakupu, zapisu do newslettera, podaniu swoich danych kontaktowych itp. Innymi słowy, landing page ma za zadanie zbierać leady dla jego właściciela. To wyjątkowy sprzedawca, który po jednorazowej inwestycji będzie przekonywał Twoją grupę odbiorców do podjęcia danego działania przez wiele tygodni, a nawet lat.

Landingi funkcjonują zazwyczaj poza główną domeną firmy. Nie znajdziesz na nich niepotrzebnych rozpraszaczy i zbędnych informacji. To właśnie dzięki swojej budowie osiągają dużo lepsze wyniki konwersji od tradycyjnych witryn. Każdy landing przekonuje do jednej, dokładnie sprecyzowanej czynności. Internauci mogą trafiać do niego z różnych źródeł: reklam Google Ads, reklam na Facebooku lub po prostu z wyników wyszukiwania Google.

To coś dla Ciebie, jeśli masz ustalone konkretne cele sprzedażowe, posiadasz produkt lub usługę, którą chcesz promować i… dysponujesz sporą ilością czasu. Wyróżnienie swojej strony docelowej na tle setek jej podobnych nie jest najłatwiejsze, ale zdecydowanie się opłaca.

Jaki powinien być landing page?

Optymalizacja strony lądowania obejmuje niemal każdy jej element – zarówno niewidoczny, jak i widoczny dla odbiorcy. Główne zasady, którymi warto się kierować podczas tworzenia i udoskonalania takiej witryny, to:

  1. Funkcjonalność – strona musi ładować się szybko, wyglądać dobrze na urządzeniach mobilnych i prowadzić internautę krok po kroku do wykonania konwersji,
  2. Przystępność – nie wybieraj nic pochopnie, bo każdy element ma znaczenie – od kolorów, po rozłożenie treści.
  3. Prostota – nie zostawiaj cienia niedopowiedzenia; jasno i szybko powiedz ludziom, co tu znajdą.
  4. Intuicja – zaciekaw odbiorcę, nie pozwól mu się znudzić i spraw, żeby szybko znalazł informację, jakiej szuka.
  5. Perswazja – przekonaj internautę, że Twoje produkty lub usługi są wyjątkowe.

5 łatwych do wprowadzenia praktyk. Ale czy na pewno? Wystarczy przeszukać szybko sieć, żeby znaleźć mnóstwo landingów, które nie spełniają połowy z tych zasad. Zbudowanie strony, która ma niejako czytać w myślach odbiorcom, zajmuje często wiele tygodni żmudnej pracy. Wiele zależy od tego, do kogo kierujesz swój przekaz – jedna grupa coś polubi, a inna zignoruje. Zanim jednak zaczniesz poprawiać szczegóły, zwróć uwagę na podstawy.

Najważniejsze aspekty optymalizacji landing page

Optymalizacja strony docelowej to nic innego, jak dostosowanie jej do wymogów wyszukiwarki internetowej oraz samych internautów. Cały ten proces ma działać dwutorowo: sprawiać, żeby landing page pojawiał się jak najwyżej w wynikach wyszukiwania Google oraz przekonywać osoby, które na niego trafią do wykonania konwersji. Na szczęście większość z tych działań się zazębia.

Co warto optymalizować na stronie lądowania?

Nagłówki

Po pierwsze, według robotów Google są to najważniejsze fragmenty strony. Dlatego koniecznie zawrzyj w nich wybrane słowa kluczowe i zaprojektuj je tak, żeby brzmiały naturalnie. Po drugie, postaw na krótkie i proste komunikaty. Podziel swój landing na kilka części i nazwij je odpowiednio w nagłówkach, tak, żeby odbiorcy od razu wiedzieli, co i gdzie znajdą.

Na stronie https://learndigital.withgoogle.com/internetowerewolucje/course/digital-marketing znajdziesz jasny podział na nagłówki: „Dlaczego warto uzyskać certyfikat?”, „Jak to działa”, „Moduły”, „Umiejętności, które opanujesz”, „Historie sukcesu” i „Najczęstsze pytania”.

Grafiki

Unikaj zdjęć z darmowych baz – nie są spersonalizowane, możliwe, że odbiorcy widzieli je już na innych stronach i tylko zabierają cenne miejsce. Najlepiej będzie, jeśli zlecisz wykonanie warstwy graficznej grafikowi lub poprosisz fotografa o własną sesję zdjęciową.

WSKAZÓWKA: Koniecznie kompresuj wszystkie grafiki, które pojawią się na Twoim landing page. Jeśli będą za duże, strona będzie się ładowała zbyt wolno. Do kompresji możesz użyć nawet darmowego narzędzia, np. TinyPNG.

Formularze

Zadbaj, żeby były jak najkrótsze (chyba że szukasz zdecydowanych klientów, którym wypełnianie wielu pól niestraszne) i intuicyjne. Ogranicz pola obowiązkowe i checkboxy do minimum. Dobrą praktyką jest umieszczanie formularza na stronie kilka razy, jeśli jej przewijanie zajmuje kilka minut – tak, żeby nikt nie musiał go szukać.

Najprostszy możliwy formularz ze strony https://cmcreator.com.

Treść

Jeśli nie znasz się na pisaniu do internetu, a język korzyści jest Ci obcy, najlepiej zleć to zadanie SEO copywriterowi. Nieważne jak świetny produkt lub usługę promujesz – jeśli dobrze jej nie opiszesz, nie przekonasz do niej ludzi. SEO copywriter zadba też o odpowiednie rozstawienie słów kluczowych w tekście i przyciągnięcie uwagi czytelników. A w internecie to już połowa sukcesu!

CTA

Wezwanie do działania, czyli mały przycisk, który robi wielką robotę. Postaraj się, żeby jego kolory kontrastowały z całą stroną. CTA powinno być krótkie, przedstawiać korzyść, a najlepiej być napisane w 1. os. lp. (statystycznie lepiej wypadają tu zdania typu „Chcę…” niż „Kup teraz”).

Linkowanie

Chcesz pozyskiwać leady z wyników organicznych Google? Zbuduj autorytet swojej witryny, m.in. za pomocą pozyskiwania linków. Postaraj się, żeby prowadziły do niej odnośniki z dobrych, zaufanych stron.

Responsywność

W zależności od tego, do kogo kierujesz swój produkt/usługę, nawet połowa Twoich odbiorców może odwiedzać Twój landing z telefonu. Strona docelowa, która źle wygląda na urządzeniach mobilnych, zwyczajnie zginie w internecie.

Szybkość ładowania się strony

Testy Google pokazują, że jeśli landing page ładuje się nawet 5 sekund, traci się przez to aż 19% potencjalnych leadów. Zadbaj o to, żeby internauci nie musieli czekać na pokazanie się pierwszych informacji w Twojej witrynie. Jak ją przyspieszyć? Przede wszystkim poprzez kompresję zdjęć, unikanie dużych plików i skrócenie kodu strony do minimum.

Nawigacja

Strona lądowania ma specyficzną budowę – osiągniesz dzięki niej największy sukces, jeśli zrezygnujesz z menu, które łatwo rozproszy czytelników lub chociaż je uprościsz.

Meta tagi

Czyli tytuł i opis Twojej strony docelowej. Wstaw w nich słowa kluczowe (dla Google) oraz krótki i zwięzły opis strony (dla internautów).

Przykład dobrze przemyślanego opisu i tytułu dla landing page.

URL

Zapomnij o losowym adresie strony. Zaprojektuj go tak, żeby był jak najkrótszy, zawierał w sobie słowa kluczowe (bez polskich znaków) i był łatwy do zapamiętania. Pamiętaj, że część odbiorców będzie chciała wrócić do Twojej oferty.

Podsumowanie

Na koniec pamiętaj, że teoria to jedno, a „żywy organizm” to drugie. Sukces Twojego landing page zależy przede wszystkim od dopasowania go do grupy odbiorców. Czasami nawet niewielka zmiana jego wyglądu może zwiększyć lub zmniejszyć jego konwersję nawet o 20! Dlatego równolegle z optymalizacją strony docelowej, badaj zachowania ludzi, którzy na nią trafiają. Zrobisz to np. za pomocą programu Crazy Egg czy Hotjar.

1 komentuj
  1. Avatar
    Kamil says:

    Im prostszy landing Page, tym lepiej. Dobry LP charakteryzuje się tym, że jest czytelny, prosty i interaktywny. CALL TO ACTION to podstawa. Wzbudzić porządanie, nie jest łatwo..szczególnie w dzisiejszych czasach gdzie oversaturation is the issue.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *